|
Wednesday, 28 July 2010 12:52 |
|
There are no translations available.
Po wielu dniach ciężkich treningów Albert zakończył obóz przygotowawczy w Zakopanem. Górski trening był pierwszym szlifem naszego boksera przed czekającą go we wrześniu walka w Anglii. Zgrupowanie było dla Smoka pierwszym „rozruchem” od czasu trudnej walki z Witalijem Kliczko i zasłużonych po nich wakacjach. Kolejne etapy treningu – technika i taktyka – zostaną zrealizowane już w Warszawie. Po nich nastąpią już praktyczne testy formy, czyli sparingi.
Warto zaznaczyć, że Albert nie ćwiczył w górach sam: głównym architektem obozu był znany trener Fiodor Łapin, specjalistą od przygotowania fizycznego Paweł Gasser, a wśród przebywających na zgrupowaniu pięściarzy można było zobaczyć między innymi Krzysztofa Włodarczyka i Rafała Jackiewicza. W wypowiedzi dla Przeglądu Sportowego szkoleniowiec Łapin ocenił, że wszystkie założenia zostały zrealizowane w stu procentach, a każdy z pięściarzy wykonywał indywidualnie ustalony plan treningowy. Związane to było charakterystycznymi cechami i specyfiką poszczególnych kategorii wagowych, oraz różnica w stadium przygotowań.
Wrześniowa walka ma być dla Smoka przetarciem przed kolejnymi pojedynkami o prestiżowe pasy. Polak został doceniony przez Europejską Unię Boksu, która w ostatnim rankingu umieściła go na wysokiej trzeciej pozycji wśród najlepszych „ciężkich” Europy. W swojej długiej karierze Albert raz już wywalczył mistrzostwo Starego Kontynentu, walczył również o mistrzostwo świata i pas Unii Europejskiej. Teraz po powrocie z Hiszpanii i pierwszych szlifach w Zakopanem nasz bosker zapowiada rychły powrót do rywalizacji z najlepszymi pięściarzami świata.
|