Polish (Poland)English (United Kingdom)







Home » Newsroom » Promotor Alberta pozytywnie ocenia występ Adamka.
Promotor Alberta pozytywnie ocenia występ Adamka.
Monday, 23 August 2010 15:49
There are no translations available.

albert_ebu_sm_maxPodczas gdy Albert sumiennie przygotowuje się do wrześniowego powrotu na ring, polscy kibice mają okazję bacznie obserwować innych naszych czołowych pięściarzy. W miniony weekend oczy całej sportowej Polski zwrócone były w kierunku portowego Newark, gdzie Tomasz Adamek w jednej z najtrudniejszych walk w karierze pokonał ponad dwumetrowego Michaela Granta.

Pomimo, że Polak wygrał wysoko na punkty, głosy komentatorów były podzielone. Współpracujący już od ponad 12 lat z Albertem Sosnowskim promotor Krzysztof Zbarski uważa, że krytyka pod adresem pięściarza z Gilowic jest niepotrzebna, a postawą w ringu Adamek udowodnił, że jest w stanie skutecznie rywalizować z zawodnikami o imponujących gabarytach.

 

„Z punktu widzenia prowadzenia bokserskiego biznesu Tomek zrobił kolejny milowy krok w swojej karierze. Chyba trochę zapominamy, jak wielkim wyzwaniem była dla niego ta walka, jak ogromna różnica wagi i wzrostu dzieliła obu pięściarzy. Tomek jednak poradził sobie. Znów pokazał, że nie ma dla niego pięściarzy nie do przeskoczenia. Wygrał. Prędzej czy później dojdzie do pozycji obowiązkowego challengera. A wtedy będzie mógł przystąpić do starcia z braćmi Kliczkami, czy Dawidem Haye na swoich warunkach. A przecież o to w tym biznesie chodzi „– powiedział gazecie „Życie Warszawy” promotor Alberta.

 

Walkę kolegi po fachu ocenił również Albert, który w wypowiedzi dla „Przeglądu Sportowego” pochwalił popularnego „Górala”, dodając jednak, że jego zdaniem na walki z braćmi Kliczko może być jeszcze nieco za wcześnie.

 

„Jeśli Tomek chce konkurować z najlepszymi, to w pierwszej kolejności powinien wzmocnić obronę. Musi wyeliminować swój największy problem w defensywie, czyli lukę nad lewą ręką” – radzi Albert –„Przed ewentualną walką z Władymirem Kliczko radziłbym Tomkowi stoczyć jeszcze jeden pojedynek z kimś równie wysokim jak Ukrainiec. W porównaniu z Grantem bracia Kliczko są mocniejsi, bardziej dynamiczni, lepiej poruszają się podczas walki. Wychodząc na ring Tomek zawsze zakłada tylko zwycięstwo. Ja jednak uważam, że na potyczkę z ukraińskimi mistrzami świata jest dla niego za wcześnie. Na pewno większe szanse Adamek miał by z Haye, który również nie tak dawno walczył w wadze junior ciężkiej”. – dodaje.

Podczas gdy Tomasz będzie zapewne odpoczywał i szukał przeciwnika na kolejną walkę, Albert będzie kontynuował ciężkie treningi pod okiem trenera Łapina. Przygotowania mają na celu wypracowanie formy przed planowanym na 25 września powrotem na ring. Smok stoczy wtedy w Angli walkę na dystansie ośmiu rund. Zarówno Albert jak i jego promotor nie ukrywają, że w niedługim czasie chcieli by dostać kolejną szansę na mistrzowski pas. Bokser z Warszawy marzy o odzyskaniu pasa mistrza Europy, który zawakował przed walką z Witalijem Kliczko. Obecnie posiadaczem tego trofeum jest Ukrainiec Dimitrienko, który – podobnie jak bracia Kliczko i Michael Grant – dysponuje imponującymi warunkami fizycznymi.